W tym temacie
 
Dyskusja
W jaki sposób powinniśmy zapobiegać rozwojowi choroby niedokrwiennej serca? Czy są jakieś sposoby żeby żyć dłużej, i dłużej cieszyć się zdrowiem? Oczywiście.
Podstawą są tutaj
dieta oraz
wysiłek fizyczny. Ten nieśmiertelny duet sprawdza się w prawie każdej sytuacji, może pomóc niemalże każdemu, poprawić stan chorego bądź dodać nowe zasoby energii zdrowemu.
Od czego zatem zacząć? Podstawa to zmienić swoje nawyki żywieniowe. Chcąc żyć dłużej musimy zacząć dostarczać naszemu organizmowi te składniki, których naprawdę potrzebuje, jednocześnie ograniczając te zbędne. Jak pokazuje praktyka dieta większości z nas jest niestety skonstruowana dokładnie na odwrót.
Założenia podstawowe:
1. spożywaj mniej pokarmów bogatych w tłuszcz
2. przyjmowane tłuszcze powinny stanowić mniej niż
30% twojego zapotrzebowania kalorycznego
3. postaraj się spożywać więcej tłuszczów
nienasyconych
4. postaraj się ograniczyć dzienna ilość cholesterolu
poniżej 300mg
5. staraj się wybierać posiłki bogate w błonnik i skrobie
6. zachowaj umiar w piciu alkoholu
Bardzo istotną rzeczą jest czytanie etykiet na artykułach spożywczych. W ten sposób możemy zorientować się co zawiera dany produkt, i z całej gamy podobnych wybrać ten który najbardziej nam odpowiada.
Jakie produkty zawierają błonnik i skrobie? Żeby daleko nie szukać – pieczywo i generalnie produkty zbożowe. Skrobia w końcowym efekcie dostarcza energii mięśniom, błonnik zaś wpływa zbawiennie na prace jelit.
Skąd brać niezbędne witaminy? Ten problem rozwiązują owoce i warzywa. Ponadto dostarczają one potrzebnych składników mineralnych, i wszędobylskiego błonnika.
Jak dostarczyć niezbędną ilość wapnia? Dwie szklanki mleka dziennie (chudego oczywiście)
w zupełności wystarczają. W dodatku zawierają dużą część naszego dziennego zapotrzebowania na białko.
Skąd wziąć pozostałe porcje białka? Ryby, drób, groch, fasola, mięso (oczywiście nie na raz)
Zamienić tłuszcze nasycone na nienasycone? W praktyce oznacza to używanie olejów roślinnych i miękkich margaryn.
Czego należy unikać?
Ziemniaki pieczone, frytki, mleko 3,2%, śmietana, sery żółte pełnotłuste, sery typu „fromage” i „feta”, twaróg pełnotłusty, kawior, krewetki, mięso z widocznym tłuszczem, kaczki, gęsi, kiełbasy, parówki, salami, pasztety mięsne, mięsne wyroby garmażeryjne, masło, smalec, słonina, boczek, tłuszcz spod pieczeni, margaryny twarde, czekolada, kawa ze śmietanką, majonez, sól, sosy i kremy sałatkowe, sosy zawierające tłuszcz, lody, kremy, bita śmietana, torty, ciastka, orzechy i wiórki kokosowe, orzeszki solone
Kiedy już wyeliminujemy z diety wszystko co szkodliwe, wypadało by się też trochę poruszać. Każdy rodzaj aktywności fizycznej powoduje nasilenie spalania tłuszczów w organizmie, i zapobiega ich odkładaniu się.
Najlepiej ćwiczyć regularnie, efekty po niedługim czasie mogą być naprawdę zaskakujące. Jeżeli jednak nie da się utrzymać regularności, należy znaleźć jakąś alternatywę.
Najprostszą będzie po prostu częstsze chodzenie piechotą i spacery. Częste chodzenie po schodach, choć męczące, może dostarczyć sporo życiowej energii. Nie należy także zapominać o odkurzaniu, koszeniu trawnika, pracach na działce itp.