Dyskusja
Rezolucja PE w sprawie leczenia raka piersi mówi wyraźnie,
że do 2016 roku w Polsce powinna powstać sieć specjalistycznych
ośrodków leczenia tej choroby. Czy nasz kraj jest na to gotowy?
Jak wynika z najnowszego
raportu „Nowotwory złośliwe
w Polsce” przygotowanego
przez specjalistów
z Centrum Onkologii – Instytutu
im. Marii Skłodowskiej-
-Curie w Warszawie – w 2005 roku
raka wykryto u około 126 tys.
osób. W przypadku 90 tys. z nich
choroba okazała się silniejsza.
Oznacza to, że mimo polepszających
się metod leczenia nowotworów,
stanowią one wciąż drugą
przyczynę umieralności w Polsce.
Rezolucja PE
Jednak walka z rakiem to nie tylko
problem Polski. W samej Unii
Europejskiej co roku na raka piersi
zapada 275 tys. kobiet, z czego
80 tys. umiera. Dlatego Parlament
Europejski przyjął rezolucję, która
zobowiązuje kraje unijne m.in.
do wzmocnienia działań na rzecz
walki z tą chorobą. Dokument
wzywa przede wszystkim do
wprowadzenia na szeroką skalę
przesiewowych badań mammograficznych,
które powinny być
w szczególności skierowane do
kobiet między 50. a 69. rokiem życia.
Zgodnie z unijnymi danymi,
badania tego typu są oferowane
na szeroką skalę jedynie w 11 państwach
UE (Belgii, Estonii, Finlandii,
Francji, Luksemburgu, Holandii,
Szwecji, Hiszpanii, Czechach,
Wielkiej Brytanii i na Węgrzech).
To zdecydowanie za mało.
Zdaniem europosłów, badania
przesiewowe powinny być przeprowadzane
wśród kobiet co dwa
lata. Z danych Światowej Organizacji
Zdrowia (WHO) wynika, że
tego typu profilaktyczne działania
mogą obniżyć umieralność na raka
piersi wśród kobiet między
50. a 69. rokiem życia o 35 proc.
W zeszłym roku Narodowy Fundusz
Zdrowia zorganizował zakrojoną
na szeroką skalę akcję
wysyłania do kobiet między
50. a 69. rokiem życia zaproszeń
na bezpłatne badania mammograficzne.
Niestety, tylko niecałe
20 proc. kobiet, do których
dotarły zaproszenia, poddało badaniu. O niepowodzeniu akcji
zadecydowało m.in. to, że Polki
wciąż nie zdają sobie sprawy z tego,
że dzięki mammografii możliwe
jest wykrycie zmian rakowych
w piersi w bardzo wczesnej
fazie choroby. Dzięki temu można
uniknąć długotrwałego, bolesnego
i drogiego procesu leczenia.
W 2006 roku na profilaktykę raka
piersi NFZ przeznaczył ponad
54 mln zł. Jednak wykorzystane
zostały tylko 34 mln zł. W zeszłym
roku środki na ten cel również
nie zostały w pełni wykorzystane.
Fundusz zarezerwował w swoim
budżecie 50 mln zł, a wydał prawie
tyle, ile w 2006 roku. Dodatkowe
kwoty z budżetu państwa na
działania profilaktyczne związane
z chorobami nowotworowymi,
54,4 mln zł, są niewystarczające.
Niestety, Polska zajmuje jedno z
ostatnim miejsc
w Europie pod względem inwestowania
w ten segment profilaktyki.
Dla porównania, w 2004 roku
w Niemczech na walkę z chorobami
nowotworowymi, w przeliczeniu
na jedną osobę, przeznaczono
16 euro, na Węgrzech – 14 euro,
a w Polsce zaledwie 9 euro.
Wielka Brytania
w czołówce
Rezolucja Parlamentu Europejskiego
wzywa również państwa
Wspólnoty do utworzenia do 2016
roku sieci interdyscyplinarnych
ośrodków leczenia raka piersi.
Zdaniem europosłów leczenie
w tego typu zakładach zwiększy
szanse przeżycia pacjentów oraz
podniesie jakość leczenia. Docelowo
dzięki nim mają zmniejszyć
się koszty systemu ochrony zdrowia.
Do tej pory jedynie Wielka
Brytania, i to w niepełnym zakresie,
zorganizowała sieć takich
ośrodków, które działają zgodnie
z wymogami UE dotyczącymi wysokiego
standardu oferowanych
przez nie usług.
Pytanie tylko, czy Polska jest
w stanie stworzyć do 2016 roku
sieć takich specjalistycznych klinik,
które zajmą się diagnostyką
i leczeniem chorych na raka
piersi?
Zdaniem ekspertów dotrzymanie
tego terminu wydaje się mało
realne. Zwłaszcza jeżeli weźmie
się pod uwagę obecną liczbę
klinik, gdzie trafiają pacjentki
z rakiem piersi oraz długi czas
oczekiwania na świadczenia
z zakresu leczenia onkologicznego.
Dochodzi bowiem do takich
sytuacji, że pacjentki z niektórych
regionów muszą wyjeżdżać
na kurację do innych województw,
gdzie mają łatwiejszy
dostęp do świadczeń medycznych.
Jak wynika z danych NFZ,
ograniczenia w leczeniu chemioterapią
mają kobiety z Małopolski,
Lubuskiego oraz Opolskiego.
Natomiast liderami w leczeniu
raka piersi nowoczesnymi
metodami są placówki medyczne
z Mazowsza. Tylko tam
wydano w 2007 roku na leczenie
chorób nowotworowych nowoczesną
metodą chemioterapii
prawie 4,5 mln zł. Dla porównania,
to aż 9 razy więcej, niż wydatki
na ten sam cel województwa
lubuskiego i 4-krotnie więcej
niż na Śląsku, gdzie mieszka
aż 5 mln ludzi (na Podlasiu niewiele
ponad jeden milion). Śląsk
przoduje w statystykach dotyczących
umieralności kobiet na
raka piersi. Odnotowano tam aż
1756 nowych zachorowań, z czego
799 kobiet już zmarło.
Dużo pracy przed nami!
W Polsce jest obecnie niewiele ponad
30 centralnych ośrodków zajmujących
się leczeniem onkologicznym.
Najwięcej, bo aż siedem,
jest w województwie mazowieckim.
Dla porównania na terenie
województwa łódzkiego funkcjonuje
tylko jeden ośrodek onkologiczny.
W jego ramach działają następujące
odziały - trzy oddziały
chemioterapii, gdzie jest 101 łóżek,
oddział radioterapii z 61 łóżkami,
oddział ginekologii onkologicznej
z liczbą 50 miejsc i dwa oddziały
chirurgii onkologicznej, gdzie są
84 łóżka.
Jeszcze gorzej jest np. w województwie
pomorskim, gdzie w ogóle nie
ma centralnego ośrodka rozpoznawania
i leczenia nowotworów. Specjalistyczne
leczenie z tego zakresu
jest realizowane na terenie tego
województwa w trzech jednostkach.
W ramach programu "Zdrowie
Pomorzan 2005-2013" opracowana
została koncepcja organizacji
opieki onkologicznej dla mieszkańców
tego regionu. Zgodnie
z tym programem ma być wypracowany
trójstopniowy model opieki
i ścisłej współpracy podstawowej
opieki zdrowotnej, specjalistycznych
poradni i oddziałów onkologicznych.
Wszystkie one mają
składać się na pomorską sieć onkologiczną.
Tworzenie sieci ma
przebiegać dwutorowo. Jeden kierunek
to dostosowanie placówek
do wymogów i standardów UE.
Drugi – to rozwój działalności istniejącego
Centrum Profilaktyki
Onkologicznej i Promocji Zdrowia,
zgodnie z założeniami Narodowego
Programu Zapobiegania
Chorobom Nowotworowym.
Plany rozwoju bazy ośrodków onkologicznych
są również opracowane
dla województwa podkarpackiego.
W ramach Wieloletniego
Programu Inwestycyjnego dla
Podkarpacia na lata 2007-2015
przewidziana jest modernizacja
i rozbudowa Podkarpackiego Centrum
Onkologii. Ma ono zostać
m.in. wyposażone w nowy sprzęt
i aparaturę. Na realizację tych założeń
ma zostać przeznaczone
28 mln zł. Prace nad projektem
mają się zakończyć w 2010 roku.