Depresja jest chorobą społeczną

Drukuj

Przejdź do dyskusji
Słowa kluczowe: depresja

Dyskusja

 

Co to jest depresja?

Depresja jest szczególnym stanem nastroju i emocji. Uczucia, nastroje i emocje, to stan psychiczny, który określa nasz stosunek do siebie i do świata. Jest on pozytywny albo negatywny. Jeżeli samopoczucie jest złe, mówimy o smutku, jeżeli gorsze o przygnębieniu, a jeżeli jest bardzo źle - to jest to depresja. Depresja pojawia się w sytuacji beznadziejności, braku możliwości poradzenia sobie z problemami, wymaga leczenia wtedy, kiedy mechanizmy radzenia sobie są całkowicie upośledzone i nieefektywne. Wtedy człowiekowi pozostaje świadomość, że już nikt mu nie pomoże, że sytuacja jest tak beznadziejna, że jedynym wybawieniem jest odebranie sobie życia, albo odizolowanie się całkowicie od świata. Człowiek nie chce wyjść z domu, spędza cały dzień w łóżku, patrzy w sufit, nie tyle śpi, ile odcina się od świata. Rozwija się u niego depresyjny sposób myślenia – „jestem najgorszy, nie potrafię sobie poradzić, wszystkie nieszczęścia dotyczą tylko mnie”. Dlatego tak ważna jest rola edukacji na temat tej choroby. Jeżeli myśli się źle o sobie, nic nie ma sensu, jest beznadziejnie, to nie znaczy, że tak jest naprawdę.



Jakie są objawy depresji?

Objawy depresji to nie tylko smutek i przygnębienie, to także funkcjonowanie w zwolnionym rytmie, spowolnienie ruchowe, spowolnienie myślenia. To szczególne przeżywanie dolegliwości bólowych, złe samopoczucie fizyczne, nasilenie się różnego rodzaju chorób, zwłaszcza układu krążenia. Wreszcie zaburzenia snu wiążące się z płytkim, nie dającym relaksacji snem i wczesnym wybudzaniem się. Człowiek z depresją budzi się o godzinie 3-4 nad ranem i myśli, jak jest beznadziejnie. Wtedy najczęściej przychodzą myśli samobójcze.



Dlaczego depresja jest chorobą społeczną?

Depresja jest chorobą społeczną, ponieważ dotyka dużego odsetka populacji. Nawet do 30% osób leczonych z powodu różnych chorób somatycznych ma również objawy depresji, które często nie są rozpoznawane. Jest to poważny problem, który dotyka kilkanaście procent społeczeństwa. Przynajmniej 20% osób przeżywa w różnym okresie swojego życia epizody depresyjne, które w poważnym stopniu odbijają się na ich życiu. Nierozpoznane stany depresyjne szczególnie dotyczą osób w wieku podeszłym i średnim. Większość zaburzeń depresyjnych występuje u osób powyżej 50 roku życia. Ma to swoje konsekwencje społeczne. Osoby te są gorzej oceniane w pracy, nie są tak energiczne, czują na plecach oddech ludzi młodych. Bardziej odczuwają osamotnienie wynikające z tego, że dzieci usamodzielniły się, umarli rodzice. To nasila myślenie depresyjne. Takich osób jest w Polsce ok. 11%, prawie 4,5 mln. Jeżeli przyjmiemy, że połowa ujawnia zaburzenia depresyjne, to ponad 2 mln osób wymaga pomocy w walce z depresją.



Jakie są czynniki ryzyka rozwoju zaburzeń depresyjnych?

Z jednej strony są to predyspozycje genetyczne. Genetyka nie jest odpowiedzialna za rozwój depresji, ale predysponuje do łatwiejszego popadania w nią. Są ludzie, których matka i babcia leczyły się, więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że córka i wnuczka też będą.
Do choroby predestynuje również nasilający się stres i poczucie zagrożenia. W Polsce staramy się za wszelką cenę nadgonić zaległości kilku pokoleń. Jest to okupione zwiększoną pracą. Polacy pracują najdłużej w Europie, po kilkanaście godzin na dobę. Ta praca często jest nieefektywna, bo przychodzimy do pracy zmęczeni. Jest to duży problem, który wymaga profilaktyki, ponieważ w depresję wpadają często ludzie przemęczeni, którzy nie mają możliwości odreagowania, zrelaksowania się.


Kiedy należy zwrócić się do specjalisty?

Większość chorych w pierwszej kolejności udaje się do lekarza rodzinnego, ponieważ zazwyczaj mamy do czynienia z maską somatyczną depresji. Depresja nie zawsze ujawnia się obniżeniem nastroju. Może ujawniać się także np. zaburzeniami snu, dolegliwościami bólowymi. Jest to tzw. depresja maskowana – zły nastrój jest przykryty, a próba leczenia dolegliwości somatycznych nie daje żadnego rezultatu. W związku z tym ktoś, kto nie jest specjalistą, często nie potrafi zdiagnozować depresji. Włączenie leku przeciwdepresyjnego może spowodować nagłą poprawę somatycznego funkcjonowania, znikają dolegliwości bólowe, poprawia się ogólny stan zdrowia, wraca radość życia.








Autor: Doc. dr hab. med. Janusz Heitzman
Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie
Opublikowany: 2008-02-26


RSS

Subskrybuj nasze kanały RSS.

Zapamiętaj lub poleć

Zapisz ten artykuł do ulubionych lub poleć go innym na popularnych stronach web 2.0
 

Zabloguj o tym

Url do skopiowania

Wklej do swojego bloga artykuł z tej strony

Wklej do swojego bloga 10 najnowszych artykułów
 

Encyklopedia haseł

 

Reklamy Google

 

Państwa opinia i ocena merytoryczna artykułu

Jak oceniasz wartość merytoryczną artykułu?

celującą
bardzo dobrze
dobrze
miernie
negatywnie
Jak oceniasz wpływ artykułu na Twoje życie

bardzo istotny
istotny
umiarkowany
mało istotny
bez wpływu

Drukuj

 
Poleć nas, wyślij link z zaproszeniem na email:
 

© 2000-2010 Activeweb Medical Solutions.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Strony naszych Partnerów otworzą się w nowym oknie. Informacje płatne Premium. Informacje sponsorowane.
honcode kardiologia