Energia i witalność na co dzień

Drukuj

Przejdź do dyskusji

Dyskusja

 
Są pewne okresy w życiu, kiedy organizm wykazuje zwiększone zapotrzebowanie na niektóre pierwiastki i powinien być traktowany ze szczególną troską. Najczęściej są to momenty przemęczenia po długotrwałym wysiłku, okres okołoporodowy i laktacyjny, menstruacja i rekonwalescencja po chorobie, a także okres pokwitania i starość. Zapotrzebowanie na życiodajne mikro i makroelementy rośnie również w wyniku stresu, a także przy niewłaściwym trybie życia, diecie wegetariańskiej i wegańskiej oraz tej opartej o żywność wysoko przetworzoną. Niebagatelny wpływ na naszą kondycję ma również życie i praca w zanieczyszczonym środowisku. Dlatego coraz częściej sięgamy po suplementy diety bogate w cenne pierwiastki, których brakuje w naszym pożywieniu. Jednym z ważniejszych pierwiastków niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu jest żelazo. Potrzebujemy go stale, lecz żelazo nie jest zazwyczaj dostarczane w wystarczających ilościach z pożywieniem. Można temu zapobiec, przyjmując odpowiednio dobrane dawki tego pierwiastka wraz z witaminami wspomagającymi jego wchłanianie.

Krew – życiodajny płyn

Krew jest rodzajem tkanki łącznej zbudowanej z erytrocytów czyli krwinek czerwonych, leukocytów - krwinek białych, trombocytów – płytek krwi, zanurzonych w osoczu. Erytrocyty, najliczniejsze ciałka krwi, pełnią istotną rolę w organizmie: odpowiadają za transport substancji odżywczych a przede wszystkim tlenu do wszystkich tkanek i narządów. Przenoszą tlen z płuc do każdej komórki, zabierając z powrotem dwutlenek węgla i tworząc w ten sposób cykl oddechowy. Osocze krwi przenosi substancje odżywcze, mikroelementy i witaminy wchłonięte w jelicie, zaś leukocyty bronią organizm przed drobnoustrojami chorobotwórczymi. Płytki krwi aktywują się, gdy nastąpi uszkodzenie np. warstw skóry i dojdzie do krwawienia. Wówczas hamują utratę krwi i przyspieszają jej krzepnięcie.

Żelazo i jego rola w organizmie
W skład czerwonego barwnika krwi - hemoglobiny, barwnika mięśni -mioglobiny, a także wielu enzymów wchodzi jeden pierwiastek: żelazo. To od niego zależy odpowiednie dotlenienie komórek, bowiem cząsteczki tlenu przyczepiają się właśnie do hemoglobiny zawartej w erytrocytach. Żelazo, już gotowe do wchłonięcia, występuje w postaci związku prostego: ferrytyny. Jednak samo żelazo wchłania się stosunkowo trudno – w jelicie cienkim po spożyciu pokarmów pochodzenia zwierzęcego poziom przyswojenia wynosi ok. 20%. Przy dostarczaniu żelaza z pokarmów roślinnych, wchłanialność jest jeszcze gorsza i zwykle organizm pobiera najwyżej ok. 5%. Przyswajanie żelaza zmniejszają ponadto sole wapnia, fosforu, picie dużych ilości herbaty, kawy, spożywanie fitynianów, znajdujących się w nasionach zbóż. Antagonistyczne wobec żelaza są pierwiastki: wapń, cynk, mangan - co oznacza, że zubażają poziom jego wchłaniania w jelicie cienkim, jeśli są razem spożywane. Jak ogromne jest zapotrzebowanie na żelazo? W zasadzie zawsze występuje na nie popyt w naszym organizmie, jednak bardziej intensywnie potrzebujemy go w okresie: ciąży, karmienia piersią, menstruacji, kiedy dojrzewamy, i kiedy się starzejemy. Można więc powiedzieć, że żelazo to pierwiastek uniwersalny i musimy go stale dostarczać w odpowiednio dobranych ilościach.
Na brak żelaza, najbardziej spośród tych grup, narażone są kobiety spodziewające się dziecka, bo rozwój płodu i różnicowanie się jego tkanek i narządów wymaga podwójnych dawek pierwiastka.

Kiedy żelaza jest za mało
Niedobór tego życiodajnego pierwiastka wiąże się z obniżeniem ogólnej sprawności fizycznej i intelektualnej: spada koncentracja i zdolność zapamiętywania, dochodzi do obniżenia nastroju a przede wszystkim spada odporność na przeziębienia i infekcje. Może dojść nawet do zaburzeń rytmu pracy serca. Niedobór żelaza wiąże się ze spaczonym łaknieniem – apetytem na produkty niejadalne, takie jak: lód, krochmal, tynk. Najgroźniejszym skutkiem niedoboru pozostaje jednak anemia. Niedożywienie, ciągłe diety i duża utrata krwi w czasie menstruacji obniża ilość przyswajalnej ferrytyny w organizmie do poziomu 12 mikrogramów w litrze surowicy krwi, podczas gdy norma wynosi 40-160 mikrogramów. W początkowym stadium anemii pojawia się ogólne osłabienie, senność, bóle i zawroty głowy. Następnie dochodzi do łatwego męczenia się przy niewielkim wysiłku, a także do skurczu mięśni nóg i kołatania serca. Sucha, łuszcząca się skóra, zapalenie błony śluzowej i kącików ust oraz łamliwość paznokci i włosów należą już do późnych objawów niedokrwistości, choć występują często jako główny zewnętrzny symptom rozpoznawczy niedokrwistości. Najgroźniejsza jest jednakże postać anemii w czasie ciąży. Może doprowadzić do przedwczesnego porodu, narodzin dziecka z niską masą urodzeniową, niedotlenienia płodu co tym samym zwiększa ryzyko jego obumarcia.

Laktoferryna
Rozwiązaniem w profilaktyce niedoborów żelaza w tym anemii może być podawanie laktoferryny – białka występującego w mleku, łzach i wydzielinie oskrzelowej, znacznie zwiększającego wchłanianie żelaza ze względu na szybkie dostarczanie go do komórek. Laktoferryna, zdaniem dr. Artura Drzewieckiego z Collegium Medicum UJ, ma działanie immunostymulujące, przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze, przeciwpasożytnicze, antynowotworowe oraz antyoksydacyjne. Podana doustnie znacznie stymuluje, zarówno jelitową jak i systemową, odpowiedź immunologiczną płynącą z całego organizmu, wpływa na wzrost przyjaznych bakterii jelitowych.
Na stymulację absorpcji żelaza, razem z laktoferryną, wpływają również witaminy „krwiotwórcze”: B6, B12 oraz kwas foliowy i witamina C, oddziałując przy tym na poziom cholesterolu.

Profilaktyka – szczególnie ważna przy niedoborach żelaza
Żelazo to pierwiastek energii i witalności. Jego stopień wchłaniania jest jednak bardzo niski. Często tracimy go wypłukując z naszego organizmu – głównie poprzez nieodpowiednią dietę, złe łączenie składników pokarmowych.
Na dolegliwości związane z brakiem żelaza jest narażony każdy z nas, w każdym etapie swojego życia choć często o tym nie wiemy. Często nie zdajemy sobie też sprawy, że ciągłe przemęczenie i obniżona odporność organizmu to efekt niedoboru tego cennego pierwiastka. Zamiast narażać się na wszelkie niebezpieczeństwa z tym związane i sięgać po domowe, często nieskuteczne, sposoby jak picie soku z gotowanych buraków.
Autor: Agnieszka Szmidel Kostrzewa PR
Opublikowany: 2007-08-20


RSS

Subskrybuj nasze kanały RSS.

Zapamiętaj lub poleć

Zapisz ten artykuł do ulubionych lub poleć go innym na popularnych stronach web 2.0
 

Zabloguj o tym

Url do skopiowania

Wklej do swojego bloga artykuł z tej strony

Wklej do swojego bloga 10 najnowszych artykułów
 

Encyklopedia haseł

 

Reklamy Google

 

Państwa opinia i ocena merytoryczna artykułu

Jak oceniasz wartość merytoryczną artykułu?

celującą
bardzo dobrze
dobrze
miernie
negatywnie
Jak oceniasz wpływ artykułu na Twoje życie

bardzo istotny
istotny
umiarkowany
mało istotny
bez wpływu

Drukuj

 
Poleć nas, wyślij link z zaproszeniem na email:
 

© 2000-2010 Activeweb Medical Solutions.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Strony naszych Partnerów otworzą się w nowym oknie. Informacje płatne Premium. Informacje sponsorowane.
honcode kardiologia