Meteowrażliwi – marketingowy sposób na zyski, czy też prawdziwy problem?

Drukuj

Przejdź do dyskusji
Słowa kluczowe:
Dziedzina : zdrowie publiczne

Dyskusja

 
Dnia 13 października bieżącego roku, miałem przyjemność uczestniczyć w konferencji prasowej o intrygującym tytule i przekazie: Rusza Ogólnopolski Program Edukacyjny „Meteowrażliwi”.

Nie ukrywam, że udając się na konferencję byłem sceptycznie nastawiony, upatrując pod przykrywką dumnie brzmiącej nazwy – Ogólnopolskiego Programu… – przykrywki dla marketingowych działań jednej z firm farmaceutycznych. Niemniej, postanowiłem się nie uprzedzać i osobiście dokonać oceny.

Konferencja została zorganizowana w restauracji Villa Foksal, wszyscy zaproszeni byli bardzo serdecznie witani przez organizatorów agencję Pr Sigma i każdy mógł poczęstować się ciepłą kawą, tudzież herbatą, co biorąc pod uwagę jesienną, deszczową pogodę zostało przez wszystkich zaproszonych dobrze przyjęte.

Należy wspomnieć o oprawie, wystroju sali, który szczerze mówiąc bardzo dobrze odzwierciedlał przewodni temat konferencji. Organizatorzy zadali sobie nie mały trud, aby nad głowami zaproszonych gości znajdowały się urocze chmurki, a wrażenie potęgowały słyszane i widziane gromy oraz błyskawice.

Rozpoczynając konferencję, przedstawiono gości, którymi byli: członkowie Rady programowej przedsięwzięcia dr Anna Giza-Poleszczuk – socjolog z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego, dr Ryszard Klejnowski – Główny Synoptyk Kraju z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz lek. med. Ewa Gyrczuk z Katedry Medycyny Rodzinnej AM w Warszawie, redaktor naukowy czasopisma Essentia Medica.

Oprócz członków rady programowej, konferansjerki, przedstawiono Panią rzecznik programu z agencji PR Sigma Annę Król, oraz dwie przedstawicielki firmy farmaceutycznej US Pharmacia.

Przeplatając wystąpienia Video sondą, którą oglądając można było odnieść wrażenie, że została bardzo zmyślnie wyreżyserowana (nie zdziwiłby mnie fakt, gdyby materiał ten został wykorzystany w reklamie telewizyjnej) omówiono główne aspekty dotyczące Meteoropatii. Dowiedzieliśmy się, miedzy innymi, że meteoropatia to wrażliwość organizmu na niekorzystne warunki pogodowe skutkująca patologicznymi reakcjami w sferze somatycznej i psychicznej człowieka.
Przedstawiono najczęstsze objawy, że wymienię te wybrane: ospałość, senność, uczucie zmęczenia, trudności z koncentracją, uczucie ucisku i pulsowania w skroniach, jak również pogorszony nastrój, brak energii, uczucie rozbicia. Oprócz tego wspomniano o skutkach społecznych dolegliwości.

Różne tezy były wspierane wynikami badań przeprowadzonymi przez firmę MillwardBrown SMG/KRC, jednakże moim zdaniem są one bardzo wątpliwe. Dlaczego?

Jednym z wniosków badań było uznanie , meteoropatii jako problemu dotykającego ponad 60% społeczeństwa polskiego. Ale czy można dochodzić do takich wniosków opierając się jedynie na 800 czy też 485 osobach? Nie wspomnę o fakcie, że nie poinformowano, czy badania były przeprowadzane, w różnych regionach kraju, gdzie możemy spotkać się przecież uwarunkowania klimatyczne mogą odbiegać od ogólnie przyjętych dla kraju.

Zdaje sobie sprawę, że badania pozwalają wysnuć różne statystycznie ujęte wnioski, ale czy jeśli chcemy mówić o problemach ogólnospołecznych, a w następstwie zmierzających do sprzedania kolejnego leku OTC, badania przeprowadzane na tak małych próbach są miarodajne?

Z początkiem października ma rozpocząć działalność Ogólnopolski Program Edukacyjny „Meteowrażliwi”. Podczas konferencji dowiedziałem się, że jego głównym celem jest budowanie świadomości zagadnienia jakim jest meteoropatia oraz edukowanie Polaków jak radzić sobie z tą dolegliwością.

Niestety muszę przyznać, że w tym przypadku nie poinformowano jak agencja Sigma i firma farmaceutyczna zamierza budować świadomość i edukować Polaków. Jeśli sprowadzać się to będzie
do jedynie infolinii oraz w ostatecznym rozrachunku zachęcaniu do zakupu „panaceum„ to cała kampania jest bardzo niepokojąca.

Organizatorzy i inicjatorzy programu, którzy mieli problem aby przedstawić jego konkretne formy działania, edukowania i poprawiania naszego standardu życia, nie omieszkali z kolei zaprezentować panaceum US Pharmacia.

Wobec niedoróbek i niedoskonałości programowych problem, którego istnienia nie chcę podważać, ani potwierdzać, jest tylko narzędziem marketingowych.

W części zadawania pytań przez dziennikarzy, padło pytanie czy to „panaceum” jest szkodliwe dla osób z nadciśnieniem. Otrzymaliśmy odpowiedź, że osoby chore na choroby układu sercowo-naczyniowego nie powinny zażywać leku bez konsultacji z lekarzem.

Rodzi się pytanie, czy wobec faktu, że nie wszyscy są wyedukowani, nie wszyscy czytają ulotki, a w Polsce na Nadciśnienie tętnicze cierpi około 8 mln osób producent powinien sprzedawać swój produkt jako OTC?

Mówiąc o samym produkcie, przedstawicielki firmy zachwalały swoje „panaceum” jako jedyne na polskim rynku. Nietrudno się z nimi nie zgodzić, nikt nie sprzedaje leków na złą pogodę, jednak
przedstawiony skład leku sugeruje, że nie będziemy mieli problemów ze znalezieniem preparatów o podobnym składzie, gdzie jednymi z głównych składników będą odpowiedniki albo sama kofeina, magnez czy też witaminy z grupy B.

Wspomnę jeszcze o tym, że ilość konkretnych składników, może mieć z punktu widzenia farmaceutycznego, jedynie znaczenie uzupełniające, które bynajmniej nie wypełni normy dziennego zapotrzebowania organizmu.

Pisze o tym dlatego, że często firmy, kampanie, zachęcają nas do zażywania tabletek na wszystko, ale nikt nie zastanawia się, że przecież „domowym” sposobem, zdrową dietą, aktywnym i zdroworozsądkowym podejściem do życia, możemy często w pełni zastąpić tabletki z grupy OTC.

Wobec tego, że działania prowadzone przez „Meteowrażliwych” mają mieć zasięg ogólnopolski i będą trwały przez kilku najbliższych kolejnych miesięcy, kiedy to aura będzie z pewnością zimna, deszczowa, czy nie jest tak, że cały ten program ma na celu sprzedanie kolejnego produktu, który w gruncie rzeczy okazuje się „kwiatkiem do kożucha”?

Czy nie jest tak, że pod otoczką kampanii społecznej, pod pretekstem stworzenia ogólnokrajowego problemu społecznego, chce się w społeczeństwie wyrobić przeświadczenie, że w sposób bezbolesny, wygodny, bez konieczności zmiany złego trybu życia, może po prostu łykając tabletkę czuć się świetnie i dać kolokwialnie mówiąc zarobić firmie? Czy chodzi o zdrowie i dobro nas wszystkich?

Na koniec zapytam raz jeszcze: Meteowrażliwi – marketingowy sposób na zyski, czy też prawdziwy problem?
Autor: Łukasz Bialek, Redaktor Naczelny OMN
Opublikowany: 2005-10-13


RSS

Subskrybuj nasze kanały RSS.

Zapamiętaj lub poleć

Zapisz ten artykuł do ulubionych lub poleć go innym na popularnych stronach web 2.0
 

Zabloguj o tym

Url do skopiowania

Wklej do swojego bloga artykuł z tej strony

Wklej do swojego bloga 10 najnowszych artykułów
 

Encyklopedia haseł

 

Reklamy Google

 

Państwa opinia i ocena merytoryczna artykułu

Jak oceniasz wartość merytoryczną artykułu?

celującą
bardzo dobrze
dobrze
miernie
negatywnie
Jak oceniasz wpływ artykułu na Twoje życie

bardzo istotny
istotny
umiarkowany
mało istotny
bez wpływu

Drukuj

 
Poleć nas, wyślij link z zaproszeniem na email:
 

© 2000-2010 Activeweb Medical Solutions.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Strony naszych Partnerów otworzą się w nowym oknie. Informacje płatne Premium. Informacje sponsorowane.
honcode kardiologia