W tym temacie
 
Dyskusja
Choroby układu krążenia są głównym zagrożeniem zdrowia Polaków. W 2000 roku w Polsce stanowiły przyczynę 48% wszystkich zgonów. Prawie co piąty zgon z tego powodu dotyczył ludzi poniżej 65 roku życia. O ogromie zadań związanych z walką z epidemią chorób sercowo-naczyniowych w naszym kraju najlepiej świadczy fakt, iż standaryzowane względem wieku wskaźniki umieralności u mężczyzn są w Polsce niemal 2-krotnie wyższe niż w krajach Unii Europejskiej. W latach 90. udało się zahamować, a następnie odwrócić bardzo duży wzrost umieralności z lat 70. i 80. Od 1991 do 2000 roku współczynniki umieralności dla osób w wieku 25–64 lat obniżyły się o około 35% zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet. Jednak współczynniki umieralności spowodowanej udarami mózgu zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn nadal należą do najwyższych w Europie; w omawianym okresie stwierdzono wzrost umieralności z powodu udarów mózgu o około 20%.
Doświadczenia wielu krajów europejskich, Stanów Zjednoczonych i Japonii jednoznacznie wykazały, że dzięki kompleksowym programom promującym nowoczesną prewencję, diagnostykę i terapię można opanować i zdecydowanie ograniczyć epidemię chorób sercowo-naczyniowych. Potwierdziły to również polskie doświadczenia. Działania podjęte przez Ministerstwo Zdrowia i krajowe środowisko kardiologiczne, m.in. w ramach Narodowego Programu Ochrony Serca (NPOS) w latach 1993–2001, przyczyniły się do pierwszych sukcesów. Należy jednak pamiętać, że postęp dotyczył w nierównym stopniu różnych regionów Polski, np. korzystne zmiany występowały szybciej w ośrodkach wielkomiejskich niż wiejskich.
Umieralność spowodowana chorobami układu krążenia jest w Polsce nadal bardzo wysoka i świadczy o złym stanie zdrowia społeczeństwa. Dotyczy to szczególnie mężczyzn w wieku produkcyjnym. Spośród najważniejszych przyczyn należy wymienić niedostateczną wykrywalność i niską skuteczność leczenia zaburzeń lipidowych, nadciśnienia tętniczego i cukrzycy oraz palenie tytoniu, niezdrową dietę i minimalną aktywność fizyczną. Badania w Stanach Zjednoczonych, prowadzone w latach 1968–1975, wykazały, iż spadek umieralności z powodu chorób układu sercowo-naczyniowego w około 50% osiągnięto dzięki zmianom stylu życia i poprawie kontroli głównych czynników ryzyka. W Polsce badania epidemiologiczne prowadzone w ostatnich latach w ramach Narodowego Programu Profilaktyki i Leczenia Udaru Mózgu wykazały, że w ośrodkach i regionach, w których wprowadzono postępowanie zgodne z współczesnymi standardami, umieralność zmniejszyła się; w pozostałych utrzymuje się lub rośnie.
W 2002 roku w Polsce dokonano precyzyjnej oceny rozpowszechnienia i kontroli klasycznych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych na podstawie badań obejmujących reprezentatywną próbę dorosłych mieszkańców. Wykazały one, że w naszym kraju najbardziej rozpowszechnionym czynnikiem ryzyka są zaburzenia lipidowe. Stwierdzono je u ponad połowy dorosłych Polaków. Priorytetowym zadaniem powinno być więc obniżenie podwyższonego stężenia cholesterolu w całej populacji, a zwłaszcza u osób z grup wysokiego ryzyka. Można to osiągnąć poprzez korektę zwyczajowej diety, zwiększenie aktywności fizycznej a, w razie potrzeby, odpowiednią farmakoterapię.
Drugim najbardziej rozpowszechnionym czynnikiem ryzyka jest nadciśnienie tętnicze. Ocenia się, że 8,6 mln dorosłych Polaków choruje na nadciśnienia tętnicze, a prawie 9 mln ma wysokie prawidłowe ciśnienie krwi. Co trzeci chory na nadciśnienie tętnicze nie wie o tym. Zaledwie u około 1 mln chorych nadciśnienie tętnicze jest leczone skutecznie (< 140/90 mm Hg). Wiadomo, że odpowiednia kontrola ciśnienia istotnie zmniejsza częstość nagłych zgonów, udarów mózgu, zawałów serca, niewydolności serca lub nerek. Szacuje się, że redukcja wartości ciśnienia rozkurczowego w populacji tylko o 3 mm Hg skutkuje zmniejszeniem liczby udarów mózgu o 29%, a choroby wieńcowej — o 17%. Z wymienionych wyżej powodów podstawowym celem powinna być poprawa wykrywania nadciśnienia tętniczego oraz skuteczności jego leczenia. Poza terapią farmakologiczną powinno się propagować nowoczesną edukację chorych, uwzględniającą korektę stylu życia, prowadzącą do zmniejszenia nadwagi, zmniejszenia spożywania soli kuchennej, tłuszczów i alkoholu, zaprzestanie palenia tytoniu oraz zwiększenie aktywności fizycznej. Powinno to dotyczyć przede wszystkim nowo wykrytych chorych z nadciśnieniem tętniczym oraz chorych z wysokim ryzykiem wystąpienia powikłań sercowo-naczyniowych, szczególnie z zespołem metabolicznym i cukrzycą.
Ostatnie lata przyniosły w Polsce sukcesy w walce z paleniem tytoniu. Istotnie zmniejszyła się liczba osób palących. W 2002 roku papierosy palił co trzeci dorosły Polak. Wspólnie ze środowiskiem onkologicznym trzeba kontynuować podjęte programy i działania, np. „Program ograniczania zdrowotnych następstw palenia tytoniu w Polsce”. Walkę z nałogiem nikotynizmu należy traktować jako priorytetowe zadanie prewencji chorób układu krążenia i promocji zdrowia w Polsce.
Ważnym problemem w kardiologii i neurologii jest cukrzyca, szczególnie typu 2. Szacuje się, że jej rozpowszechnienie wzrośnie 2-krotnie w ciągu najbliższych 30 lat. Obecnie rozpowszechnienie cukrzycy w populacji dorosłych Polaków wynosi prawie 6% (ok. 1,8 mln osób). Cukrzyca typu 1 i typu 2 znacznie przyspiesza rozwój miażdżycy, która jest powodem prawie 75% przedwczesnych zgonów w tej grupie chorych. Chorobę wieńcową stwierdza się aż u 25% chorych z nowo wykrytą cukrzycą typu 2. Cukrzyca nie tylko zwiększa częstość chorób serca i naczyń, lecz także istotnie zmniejsza skuteczność ich leczenia.
W 1994 roku utworzono wspólną komisję głównych europejskich towarzystw naukowych ds. prewencji choroby wieńcowej. Zaleca ona ocenę globalnego ryzyka choroby wieńcowej, co wynika z wieloczynnikowej patogenezy miażdżycy, dlatego interwencje prewencyjne, szczególnie przesiewowe, powinny być realizowane w sposób kompleksowy, tzn. uwzględniać wszystkie główne czynniki ryzyka, a nie traktować je indywidualnie.
Znajomość problematyki chorób układu krążenia w społeczeństwie jest niewątpliwie czynnikiem istotnie wpływającym na skuteczność programów profilaktycznych. Niestety, wiedza na temat czynników ryzyka choroby wieńcowej i udarów mózgu oraz sposobów ich eliminacji jest niedostateczna wśród dorosłych Polaków. Istnieje zatem ogromna potrzeba edukacji w tym zakresie — począwszy od szkoły podstawowej, na szerokiej kampanii medialnej z wykorzystaniem nowoczesnych zasad marketingu społecznego skończywszy.
W społecznościach lokalnych powinno się organizować jak najwięcej cyklicznych imprez plenerowo-edukacyjnych (np. Światowy Dzień Serca), koordynowanych w skali całego kraju
Opracowanie przygotowali:
- prof. Grzegorz Opolski, przewodniczący Programu Polkard 2003-2005, konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii, Akademia Medyczna w Warszawie
- prof. Grzegorz Opolski, przewodniczący Programu Polkard 2003-2005, konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii, Akademia Medyczna w Warszawie
- dr med. Tomasz Zdrojewski, Sekretarz Programu Polkard 2003-2005, reprezentant MZ podczas konferencji w Cork nad dokumentem „Heart Health”, Akademia Medyczna w Gdańsku
- prof. Bogdan Wyrzykowski, wiceprezes Pol. Tow. Nadc. Tętn., główny autor programu NATPOL PLUS, Akademia Medyczna w Gdańsku