Radzenie sobie z chorobą

Drukuj

Przejdź do dyskusji

Dyskusja

 
Jak ludzie zmagają się z chorobą?

Im poważniejsza jest choroba i im dłużej trwa, tym bardziej obciąża ciało i psychikę. Wraz z upływem czasu może zmieniać się sposób podejścia do niej. Po początkowej rezygnacji może pojawić się nadzieja i chęć walki, ale tak samo po okresie wzmożonej motywacji może nastać czas beznadziejności i rozpaczy. Największy wpływ na to mają momenty przełomowe choroby, tzn. nagłe pogorszenia albo poprawy. Nierzadko cały okres chorowania składa się z następujących po sobie na zmianę - przeciwstawiania się i ulegania. Jest to zupełnie naturalny, a nawet korzystny proces. Tak bowiem jak w przyrodzie następują przypływy i odpływy, wschody i zachody, tak i organizm po okresie mobilizacji i wysiłku potrzebuje wycofania, odpoczynku i nabrania sił do dalszych zmagań.

Co to są mechanizmy obronne psychiki?

Mechanizmy obronne to sposoby – najczęściej nieświadome - jakie podejmuje nasza psychika, aby pozbyć się lęku. Uruchamiają się w trudnych sytuacjach, dlatego są zwykle obecne w procesie chorowania. Jedne z nich są korzystne, polegają np. na szukaniu obiektywnych, zdroworozsądkowych wyjaśnień i sposobów reagowania (racjonalizm), na skoncentrowaniu swojej uwagi na obszarach życia, które najmniej zostały zaburzone przez chorobę (kompensacja) lub na takiej zmianie podejścia do swojej choroby, które pozwala dostrzec w niej coś pozytywnego (transformacja). Inne sposoby są mniej korzystne i zmniejszają lęk tylko czasowo. Są to m.in.: wypieranie lub tłumienie negatywnych uczuć i faktów, rezygnacja, agresja, projekcja (przypisywanie innym ludziom własnych, nieakceptowanych emocji) czy regresja (cofnięcie się w przeżywaniu i reagowaniu do okresu dzieciństwa).

Jaką strategię radzenia sobie z chorobą należy wybrać?

To jak reagujemy na chorobę zależy głównie od naszych indywidualnych cech i doświadczeń, ale możemy również mieć na to świadomy wpływ i wybierać taki styl reagowania, który będzie najskuteczniejszy w konkretnej sytuacji. Podstawowe strategie radzenia sobie z chorobą to:
· unikanie – polega na odwracaniu uwagi od objawów, minimalizowaniu ich; jest skuteczne w przypadku krótkotrwałych dolegliwości i na początku cięższych chorób; w innych okolicznościach może być niebezpieczne, ponieważ może doprowadzić do zaniedbań i opóźnień w podjęciu leczenia
· koncentracja na chorobie – polega na skupianiu uwagi na dolegliwościach; nieskuteczne jest zagłębianie się w emocje, jakie choroba wywołuje, bardzo skuteczne natomiast – zarówno w przypadku chorób krótkotrwałych, jak i długotrwałych – skupianie się na odczuciach cielesnych, poszukiwanie informacji o nich, dzielenie ich na elementy i zmienianie swojego stosunku do nich

Czy bliskość innych ludzi pomaga w zdrowieniu?

Obecność bliskich, życzliwych osób, które towarzyszą w trudnej sytuacji i na różne sposoby pomagają, określa się wsparciem społecznym. Wsparcie może polegać na udzielaniu bezpośredniej pomocy (np. pielęgnowaniu obłożnie chorego, kupieniu czy podaniu leków, zawiezieniu do szpitala), na udzielaniu informacji i doradzaniu (np. jak dbać o siebie przy danej dolegliwości, jak zmniejszyć ból, na czym polega planowany zabieg) oraz na dowartościowywaniu (np. docenianiu walki z chorobą, znajdowaniu dobrych stron sytuacji, mobilizowaniu). Wsparcie ze strony innych ludzi zawsze wzmacnia nasze zdrowie i pomaga zwalczać chorobę. Statystyki pokazują, że osoby samotne częściej chorują i żyją stosunkowo krócej, niż osoby żyjące w małżeństwie. Nawet w przypadku epidemii, większe szanse na przeżycie mają osoby pozostające w stałym związku i utrzymujące bliskie kontakty z przyjaciółmi. Chorzy na raka uczestniczący w grupach wsparcia (z innymi chorymi), żyją nawet 2 razy dłużej niż ci, którzy nie biorą w nich udziału, a dzieci w szpitalu szybciej wracają do zdrowia, gdy jest przy nich któreś z rodziców.

Dlaczego zawsze należy pielęgnować nadzieję?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, posłużę się anegdotą: Pewnego razu dwie żaby skakały po ogrodzie i wpadły do stojącego tam słoja ze śmietaną. Słój był wielki, a jego ścianki bardzo śliskie. Żaby ze wszystkich sił próbowały się wydostać, wdrapywały się mozolnie i podskakiwały w górę, jednak bez żadnego skutku. Po pewnym czasie jedna z nich, zniechęcona daremnym wysiłkiem zrezygnowała – poddała się i utonęła. Druga jednak nie przestawała. Pomimo braku widocznych efektów wciąż podskakiwała, próbując wyrwać się śmierci. Pod wpływem jej ruchu, w śmietanie zaczęły tworzyć się drobne grudki masła. W pewnym momencie zbiły się w większą bryłę, na tyle twardą, aby stanowić pewne oparcie. Żaba odbiła się od niej i niespodziewanie znalazła się na zewnątrz. Była uratowana.
Autor: mgr Monika Bąk - Sosnowska - Zakład Psychologii Śląskiej Akademii Medycznej
Recenzent: mgr Alicja Michalak - Zakład Psychologii Śląskiej Akademii Medycznej
Opublikowany: 2004-01-29


RSS

Subskrybuj nasze kanały RSS.

Zapamiętaj lub poleć

Zapisz ten artykuł do ulubionych lub poleć go innym na popularnych stronach web 2.0
 

Zabloguj o tym

Url do skopiowania

Wklej do swojego bloga artykuł z tej strony

Wklej do swojego bloga 10 najnowszych artykułów
 

Encyklopedia haseł

 

Reklamy Google

 

Państwa opinia i ocena merytoryczna artykułu

Jak oceniasz wartość merytoryczną artykułu?

celującą
bardzo dobrze
dobrze
miernie
negatywnie
Jak oceniasz wpływ artykułu na Twoje życie

bardzo istotny
istotny
umiarkowany
mało istotny
bez wpływu

Drukuj

 
Poleć nas, wyślij link z zaproszeniem na email:
 

© 2000-2010 Activeweb Medical Solutions.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Strony naszych Partnerów otworzą się w nowym oknie. Informacje płatne Premium. Informacje sponsorowane.
honcode kardiologia